Nie złapałem flow

Runda na Węgrzech nie poszła po mojej myśli. Totalnie nie mogłem złapać flow. Intensywna zima i brak możliwości swobodnego trenowania odbiły się negatywnie na moim dzisiejszym występie… W pierwszym biegu zaliczyłem sporo upadków. Prześladowały mnie głupie błędy, które wynikały z tego, że nie potrafiłem złapać odpowiedniego rytmu. W biegu drugim podobna sytuacja, ale doszedł do…