Ściganie po stoku w Jurgowie. Był fun!

dnia

W minioną niedzielę wystartowałem treningowo w cross-country w Jurgowie. Widząc kilka dni wcześniej informacje o tym wydarzeniu w intrenecie, zdałem sobie sprawę, że to może być naprawdę fajna impreza, w ciekawym terenie i może przynieść dobre ściganie. I się nie pomyliłem.

Trasa – jak to w cross country – była mega szybka, bez większych utrudnień po drodze, ale w świetnej okolicy. Smaczku dodał mocny deszcz, który zapewnił nam sporo błotka. W czasie wyścigu mocno ciąłem się z Hubertem Hyłą, co było naprawdę świetne. Walka o pierwsze miejsce była ostra i sprawiła mi wielką radochę. Ostatecznie złoto wywalczył Hubert a ja zadowoliłem się srebrem.

Duże słowo uznania dla organizatorów. Ściganie po zboczach wyciągu było świetnym doświadczeniem. Z samego startu jestem bardzo zadowolony, bo był super klimat, mój GASGAS spisywał się doskonale, a ja nie miałem żadnego ciśnienia. Jechałem głównie treningowo / dla zabawy i plan zrealizowałem. Dzięki za doping!

Oskar#6

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s